|
Na terenie dzielnicy Raków w najbliszych miesiącach otwarty zostanie, trzeci już wielkopowierzchniowy obiekt handlowy(ok. 4,4 tys. mkw. powierzchni użytkowej). Z informacji inwestora będzie on nosił nazwę "Fortuna". Tym samym Raków wyrasta na swoiste centrum handlowe Częstochowy bo nigdzie indziej w granicach administracyjnych miasta na tak małym obszarze nie ulokowano tylu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych. Dla przypomnienia od 8 lat działa w tym miejscu CH. Jagiellończycy, których hala zwieńczona jest charakterystycznym okrąglakiem. Obok ulokowano również CH Estakada, a po drugiej stronie DK1 znajdują się markety Lidl, Cerfour oraz Tesco. Jeśli weźmiemy pod uwagę także handlową wizytówkę Rakowa czyli "Sezam" oraz ulokowane obok targowisko to dzielnica ta faktycznie może zapracować na miano zagłębia handlowego miasta.
Skupmy się jednak na ostatnim "nabytku" handlowego Rakowa oraz historii jego powstania. Inwestycję tą poprzedziło skupowanie od prywatnych właścicieli działek pomiędzy al. Wojska Polskiego a ul. 11 Listopada. Od 2006 r. robiła to firma Dimeg Bielańska Investment. Zanim zaczęła się inwestycja, której właścicielem jest Portico Investment Poland z Warszawy, spekulowano, że powstanie tu Ikea. W końcu okazało się, że szwedzka firma również zainwestuje przy DK1 - ale na 30 hektarowej działce w Rząsawach(więcej w artykule: "Skandynawski inwestor w Częstochowie").
Jak podaje przedstawiciel inwestora w skład centrum Fortuma wejdą cztery połączone ze sobą pawilony: dwa po 430 mkw. powierzchni i dwa po 650 mkw. Ich elewację wykonano z estetycznych płyt Kingspan. Łączną ilość miejsc parkingowych oszacowano na 141.
Wprawdzie jak donosi lokalna prasa: "Pierwotny plan był ambitniejszy, a powierzchnia handlowa miała być znacznie większa. Jednak po analizach inwestor postanowił zaoszczędzić na kosztownej przekładce sieci wodociągowo-kanalizacyjnej i sporządził drugi projekt."
Fortuna powstaje zatem w sąsiedztwie dwóch centrów "Jagiellończyków" i "Estakady" - hal targowych, w którym można zaopatrzyć się z artykuły spożywcze, mięso, warzywa i owoce oraz w odzież, kosmetyki, chemię i inne artykuły przemysłowe. Powstaje tylko pytanie: Czy w południowych dzielnicach Częstochowy jest miejsce na kolejny obiekt? Okoliczni handlowcy mają co do tego wątpliwości. Część z nich twierdzi nawet, że siła nabywcza mieszkańców Rakowa może być zbyt mała, co jest niebezpieczne dla kupców, którzy nie zarobią na siebie i swoich pracowników.
Optymistycznie do sprawy podchodzą natomiast nowi inwestorzy. Monika Szlaga podkreśla, że "Fortuna" odbiega swoją koncepcją od "Jagiellończyków", czyli hali targowej z tzw. boksami. Zaznacza, że w "Fortunie" pojawią się marki znane i uznane oraz sklepy sieciowe. Nie chce zdradzić jednak żadnych szczegółów zasłaniając się polityką firmy. Dodaje tylko, że wszystko wyjaśni się już w maju, tuż przed otwarciem hali.
Rąbka tajemnicy odkrywa prasa branżowa z której możemy dowiedzieć się, że w centrum "Fortuna" będzie można kupić, artykuły przemysłowo-spożywcze ale nie tylko bo właściciel planuje także ulokowanie punktów usługowych.
|